BIAŁKO W DIECIE PSA – dlaczego jest tak istotnym składnikiem odżywczym?

Autor dr inż. Jacek Wilczak
Zakład Dietetyki, Katedra Nauk Fizjologicznych, Wydział Medycyny Weterynaryjnej, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
jacek_wilczak@sggw.pl

Białko należy do tych składników odżywczych, którego ilość w codziennej diecie każdego organizmu determinuje i podtrzymuje jego podstawowe funkcje życiowe. Od ilości i składu aminokwasowego białek zależy, w jaki sposób kształtować się będzie metabolizm organizmu, efektywność systemów naprawczych i regeneracyjnych czy tempo przemian innych składników odżywczych.

Dlatego też parametrem, który zdaniem większości opiekunów wskazuje na „jakość” karmy dla psa jest ilość białka. Osobiście, mimo że z takim postrzeganiem jakości nie do końca się zgadzam, ma ono znaczenie dla wartościowania karm pod względem ich wykorzystania w poszczególnych fazach wzrostu lub stanach chorobowych.
Zapotrzebowanie na białko
W dziedzinie nauki, jaką jest żywienie, wiele uwagi poświęca się zależnościom między fazą rozwoju organizmu a zapotrzebowaniem na kompletnie zbilansowane białko. Wiadomo, że każdy okres życia organizmu oraz wiele stanów fizjologicznych wymaga dostosowania ilości i jakości m.in. białka w celu pokrycia fizjologicznej normy na poszczególne aminokwasy. Wynika to z bezpośredniego zaangażowania poszczególnych aminokwasów w procesy fizjologiczne. I o ile całkiem niedawno można było mówić tylko o pokryciu zapotrzebowania na białko ogółem, o tyle obecnie można wskazywać na konieczność zwiększonej bądź zmniejszonej obecności w diecie poszczególnych aminokwasów.
Wyniki badań naukowych pozwalają na precyzyjny dobór źródeł białek będących źródłem w większym stopniu wybranych aminokwasów, na przykład zależność między zwiększoną bądź zmniejszoną ilością tryptofanu w diecie a jego wpływem na zachowania agresywne bądź bezpośrednio związane z zaburzeniami zachowania. Okazuje się bowiem, że psy cierpiące na agresję terytorialną, połączoną ze strachem, poprawiają swoje zachowanie w wyniku zastosowania diety niskobiałkowej, szczególnie jeśli dodatkowo jest wzbogacona tryptofanem – aminokwasem, którego bogatym źródłem są np. produkty zbożowe, w tym pszenica. Proszę nie interpretować takiego założenia jako bezpośredniego wskazania na stosowanie u psów diety wegetariańskiej bądź bazującej głównie na białku pochodzenia roślinnego. Istnieje hipoteza zakładająca, że zwiększona czułość insuliny na kwas liponowy może wpływać na poziom krążącego tryptofanu i przez to wspomagać jego transport przez barierę krew – mózg i zwiększać jego dostępność dla procesu syntezy serotoniny. Aczkolwiek na pewno dieta wysokobiałkowa nie jest jedyną przyczyną zachowań agresywnych i nie powinna być za takową uważana.


Innym przykładem badań związanych z wpływem wybranych typów aminokwasów na procesy fizjologiczne są badania wskazujące na zależność między obecnością w diecie aminokwasów o rozgałęzionych łańcuchach – leucyny, izoleucyny i waliny – na procesy regeneracyjne w wysiłku mięśniowym, kacheksji w chorobie nowotworowej i wyniszczeniu po chorobie. Aminokwasy te, w odróżnieniu do innych aminokwasów, mogą być wykorzystywane jako substrat energetyczny dla pracujących mięśni, ograniczają rozpad białek mięśniowych w czasie wysiłku fizycznego oraz wzmagają ich syntezę. Specyfiką fizjologicznego mechanizmu ich działania jest to, że po wyczerpaniu się zapasów glikogenu aminokwasy rozgałęzione, wchodząc w cykl glukozowo-alaninowy, ulegają przekształceniu w glukozę i stanowią bezpośrednie źródło energii dla pracujących mięśni. Najlepszymi źródłami tych aminokwasów są białka serwatkowe i inne białka mleka, wołowina, drób, ryby i jaja oraz produkty roślinne: białka sojowe, fasola, pełnoziarniste produkty zbożowe czy brązowy ryż.

Dieta monobiałkowa
Ciekawym, praktycznie wykorzystywanym rozwiązaniem, zależnym tylko i wyłącznie od jakości białka w diecie, jest dieta monobiałkowa. Założenie jest takie, że karmę monobiałkową należy stosować w dwóch przypadkach: kiedy podejrzewamy alergię pokarmową i chcemy zdiagnozować, które z białek jest przyczyną alergii, oraz przy już zdiagnozowanej alergii pokarmowej. W pierwszym przypadku dużym problemem jest prawidłowe wskazanie na białko alergizujące. Reakcję immunologiczną powoduje przejściowy lub powtarzający się w pewnych odstępach czasu kontakt z antygenem, a nie stała jego obecność w karmie – co dodatkowo utrudnia prawidłową diagnozę.
Chcąc postąpić prawidłowo, należy najpierw przez okres kilku dni zastosować dietę eliminacyjną pozbawioną białka pochodzenia zwierzęcego, a dopiero potem wprowadzać poszczególne karmy monobiałkowe. Obserwacja jest podstawowym czynnikiem diagnostycznym. Po niepojawieniu się objawów alergii możemy mieć większą pewność, że zastosowane w karmie białko jest odpowiednie – co wcale nie wyklucza pojawienia się objawów alergii pokarmowej po pewnym czasie.
Teoretycznie specyficzny układ immunologiczny każdego z osobników może zostać pobudzony przez każdy z rodzajów białka. Wskazuje się, że białkami o potencjalnie wyższym wskaźniku alergenności są te pochodzenia zwierzęcego, ale wskazanie na konkretne jego źródła jest problematyczne. Białka pochodzenia roślinnego rzadziej wywołują reakcje alergiczne, chociaż znane są pojawiające się objawy alergii pokarmowej po spożyciu owoców, o których nie można powiedzieć, że są źródłem białka – chociaż takowe zawierają. Do produktów najczęściej alergennych można zaliczyć: mięso i produkty pochodzące z wołowiny, wieprzowiny, jagnięciny, orzechy, białka mleka, seler, owoce morza: skorupiaki i mięczaki, białko sojowe. Lista jest dość długa i niekompletna. Za każdym razem stosowanie diety eliminacyjnej wykluczającej poszczególne rodzaje białek jest podstawą diagnostyki.
Żywienie karmą z jednym rodzajem białka jest możliwe przez całe życie psa, jednakże należy pamiętać, że problem ten zawsze trzeba rozpatrywać na zasadzie bilansu zysków i strat. Z jednej strony, dieta monobiałkowa nie będzie dostarczała urozmaiconego źródła białka pochodzącego z różnych surowców, a co za tym idzie – szerokiej gamy aminokwasów. Z drugiej strony, przy założeniu, że dana karma monobiałkowa jest karmą bytową, ważniejsze jest unikanie alergenów w diecie psa niż zwracanie uwagi na urozmaicone źródła białka. Dlatego też istotne jest, jeżeli sami komponujemy dietę domową monobiałkową, aby stosować ją tylko przez taki okres czasu, jaki jest wymagany w celu stwierdzenia alergenności danego źródła białka. W dalszym postępowaniu żywieniowym wskazane jest stosowanie pełnoporcjowych, zbilansowanych karm o sprawdzonym składzie surowcowym.

Komentarz Vetfood BB & Recovery Balance

Białka pokarmowe mają różną wartość odżywczą, której wykładnikiem jest stopień wykorzystania ich do syntezy własnych białek ustrojowych. Te białka, których wykorzystanie na ten cel jest małe, są uznawane za białka o niskiej wartości odżywczej, inne ustrój wykorzystuje prawie całkowicie, dlatego są one białkami o wysokiej wartości odżywczej. Specjalnie dla zwierząt przechodzących proces rekonwalescencji, by przyspieszyć powrót do dobrej kondycji, marka Vetfood opracowała wyjątkową odżywkę BB & Recovery Balance. Jako baza preparatu zostało użyte najwyższej jakości białko drobiowe, które charakteryzuje się wartością biologiczną BV = 56% oraz strawnością rzeczywistą TD = 100%. Jedna płaska miarka preparatu zawiera 14 g białka, co odpowiada ok. 54 g karmy bazowej. Dzięki unikalnej recepturze BB & Recovery Balance zwiększa siłę i wytrzymałość, wspomaga zdrowie i odporność, buduje mięśnie, zapewnia szybszą regenerację oraz wzmacnia stawy. Preparat jest rekomendowany dla zwierząt wyniszczonych, wychudzonych, w okresie rekonwalescencji oraz dla psów sportowych i pracujących.

www.vetfood.pl


Białko białku nierówne
Podstawowym parametrem, którym należy się posługiwać, dobierając ilość białka w diecie do fazy wzrostu organizmu, jest pełnowartościowość białka. W tabeli na str. 12 przedstawiono zapotrzebowanie na białko ogółem, uwzględniające poszczególne
fazy wzrostu i stany fizjologiczne zarówno psów, jak i kotów. Przedstawione wartości tabelaryczne dotyczą zapotrzebowania wyrażonego w bezwzględnej ilości białka w przeliczeniu na kilogram masy metabolicznej psa. Producenci karm dla zwierząt, takich jak psy i koty, uwzględniając normy fizjologiczne, muszą przestrzegać zawartości białka ogółem w gotowym produkcie zarówno w przypadku karm mokrych, jak i suchych.

Komentarz marki GOSBI

GOSBI to śródziemnomorska dieta dla psów, jej formuła oparta jest na świeżych składnikach, a dla uzyskania jak najwyższej jakości białka i maksimum przyswajalności składników odżywczych, przygotowywana jest w niskich temperaturach (max 90 stopni). Głównym składnikiem karmy GOSBI zawsze jest mięso (w postaci świeżej i odwodnionej), soczewica lub ryż, a także warzywa, owoce, drogocenne dla zdrowia oleje (w tym olej lniany, olej z łososia). Każdy wariant karmy wzbogacony jest zawartością błękitnych ryb oceanicznych (w tym: makrela, anchois, sardynki), gwarantuje to obecność kwasów tłuszczowych Omega-3 i Omega-6 w idealnych proporcjach. To, na co należy zwrócić uwagę, a co w szczególny sposób wyróżnia karmy GOSBI, to FORMUŁA PROVITAL – jest to unikalna mieszanka ziół, prebiotyków, przeciwutleniaczy i mikroelementów, która ma na celu poprawę funkcjonowania całego organizmu psa. Karma jest całkowicie naturalna, nie zawiera sztucznych dodatków poprawiających smak czy zapach, nie zawiera też sztucznych konserwantów. Gosbi to karma holistyczna, dzięki której każdy pies będzie cieszył się dobrym zdrowiem i doskonałą kondycją. Dostępna jest w liniach: EXCLUSIVE GRAINFREE (bez zawartości zbóż) i EXCLUSIVE (z ryżem).
www.gosbi.pl


W zestawieniu uwzględniono ilości białka opracowane przez ekspertów FEDIAF – Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Karmy dla Zwierząt Domowych. Wartości te dotyczą jednak tylko minimalnych ilości białka, natomiast nic nie mówią o wartościach maksymalnych, których przekroczenie nie jest wskazane, a które mogą być nieświadomie zastosowane przez właściciela, chociażby przy nieprzestrzeganiu zalecanych ilości podawanej karmy. Należy pamiętać, że 100 g karmy suchej przy wilgotności 10% to około 400 g karmy mokrej o wilgotności 80%, a co z tym jest związane – różna wartość energetyczna.Konstruując dietę domową lub dobierając ilość komercyjnej karmy gotowej, należy się sugerować tymi wartościami, gdyż tylko wtedy będziemy mieli pewność zagwarantowania odpowiedniego bilansu azotowego pozwalającego utrzymać organizm w odpowiedniej dla fazy wzrostu kondycji. Bilans azotowy określa różnicę między azotem białkowym pobranym z dietą a azotem wydalonym z organizmu. Dodatni bilans wiąże się z większym przyswajaniem białka niż z jego katabolizmem. Występuje w młodych, rozwijających się organizmach, w okresie ciąży/laktacji i rekonwalescencji. Bilans azotowy ujemny jest niekorzystny dla organizmu i dotyczy sytuacji, kiedy katabolizm białek i wydalanie azotu przeważają nad jego przyswajaniem. Ma to miejsce w przypadku kacheksji i chorób wyniszczających oraz fizjologicznie u osobników starych. Dlatego też, dobierając ilość białka w celu zapewnienia jak najlepszego dostarczenia wszystkich aminokwasów – będących bezpośrednim źródłem azotu – najważniejsza jest jakość białka. W tym celu podzielono białka, uwzględniając skład aminokwasowy na białka:
• pełnowartościowe, czyli takie, które zapewniają prawidłowy wzrost i rozwój organizmu; zawierają wszystkie aminokwasy egzogenne w ilościach zbliżonych do zapotrzebowania (białko jaja kurzego, białko mleka i jego przetworów, białko tkanki mięśniowej ssaków, ryb, skorupiaków, białko soi i orzeszków ziemnych),
• częściowo pełnowartościowe – wystarczają do podtrzymywania życia, ale nie zapewniają prawidłowego rozwoju i wzrostu; zawierają aminokwasy egzogenne, ale minimum jeden w ilościach deficytowych (białko zbóż – niedobór lizyny, białko ryżu – niedobór lizyny i treoniny, białko kukurydzy – niedobór tryptofanu i lizyny),
• niepełnowartościowe – białka przyswajalne, ale niewystarczające do podtrzymania życia (żelatyna – brak tryptofanu i cysteiny oraz niedobór metioniny, izoleucyny, waliny i tyrozyny),
• bezwartościowe – nieprzyswajalne, np. białko pierza, paznokci, rogów.

Jeśli chcesz przeczytać cały artykuł zamów magazyn tu…

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *